Działo się to dawno, dawno temu, kiedy ci, którzy sięgają nam dzisiaj do ramion stawiali swoje pierwsze kroki. Dwie kobiety, Kasia i Dorota, zostały – wcale nie nagle, za to dokładnie w tym samym czasie – zatrzymane w pędzie swojego dotychczasowego życia przez macierzyństwo i przeżywały to, co tysiące innych młodych matek w wielkim mieście w podobnej sytuacji.
Samotność w domu, trudności z wychodzeniem, konieczność skupienia się na dziecku, żal do męża wracającego z pracy i pytającego z troską: miałaś dobry dzień? Wisząc na telefonie zastanawiały się: Co jest? Spełniły się nasze marzenia, mamy dzieci, a oprócz nich jeszcze mamy czas, możemy się zastanowić, co jest czym. I zamiast się z tego cieszyć jesteśmy jak balony, z których spuszczono powietrze.
Wciąż jednak miały nadzieję, że ta szczególna izolacja, godziny na rozmyślania, monotonia spacerów, „transowe” tańce z dzieckiem na rękach, żeby wreszcie usnęło, skończą się jakimś oświeceniem. Zastanawiały się, co zrobić, żeby ta sytuacja pracowała na ich korzyść. I w końcu pojawił się pomysł na miejsce przyjazne rodzinom z małymi dziećmi. Myślałyśmy o nim kierując się własnymi potrzebami. Chciałyśmy, żeby to miejsce dawało wytchnienie, ale jednocześnie wyrywało z monotonii, apatii, pozwalało się wygadać i wykrzyczeć. Inspirowało, pokazywało, jak spożytkować czas tzw. siedzenia w domu.
W 2005 roku jako nieformalna inicjatywa powstał Klubik Maluchów i Rodziców „Sto pociech”.
Fundacja Sto Pociech została zarejestrowana w kwietniu 2007 roku, przejęła działania klubiku oraz umożliwiła ich rozszerzenie.
W maju 2009 roku Fundacja uzyskała status Organizacji Pożytku Publicznego.